Archiwa tagu: przystosowania

BARIERY ARCHITEKTONICZNE I URBANISTYCZNE UNIWERSYTETU IM. ADAMA MICKIEWICZA

Kwestia występowania barier architektonicznych i urbanistycznych jest współcześnie jednym z najistotniejszych problemów z którymi zmagają się osoby niepełnosprawne w codziennym życiu.

Czytaj dalej BARIERY ARCHITEKTONICZNE I URBANISTYCZNE UNIWERSYTETU IM. ADAMA MICKIEWICZA

WCIĄŻ ZA MAŁO AUTOBUSÓW I POCIĄGÓW PRZYSTOSOWANYCH DO PRZEWOZU NIEPEŁNOSPRAWNYCH

Droga Redakcjo!

Dzisiaj podzielę się z Wami moimi przemyśleniami na temat komunikacji miejskiej a właściwie problemem, który dotyka osoby niepełnosprawne w szczególności osoby z niepełnosprawnością ruchową. Każdy z Was pewnie się kiedyś zastanawiał, dlaczego tak mało ludzi na wózkach porusza się chociażby pociągami czy autobusami, skoro rozpowszechniania jest informacja, że  są teraz niskopodłogowe pociągi i autobusy, owszem pociągi i autobusy istnieją. Niestety w szczególności dotyczy to tylko większych miast, aczkolwiek i tam zdarzają się przypadki, które to postaram się opisać w tym liście do Was Droga Redakcjo i Drodzy Czytelnicy.

Fot. pochodzi z: http://www.mmsilesia.pl/244841/2009/6/25/komunikacja-silesia-pod-katem-niepelnosprawnych?category=news
Fot. pochodzi z: http://www.mmsilesia.pl/244841/2009/6/25/komunikacja-silesia-pod-katem-niepelnosprawnych?category=news

Nie zamierzam Wam tutaj teraz opisywać konkretnych sytuacji, przedstawiać konkretnych osób jednak, tak jak pisałam wyżej, również w większych miastach komunikacja miejska nie jest tak rozwinięta jak chciałyby tego rodziny osób niepełnosprawnych czy nawet sami zainteresowani. Nie tak dawno potrzebując informacji z dworca PKP na temat, właśnie, rozkładu jazdy pociągów dowiedziałam się, że planowany jest remont torów i że zamiast pociągów, będzie podstawiony autobus, wszystko byłoby w porządku gdyby nie to, iż  wśród pociągów, które wówczas będą zawieszone wszystkie pociągi, niskopodłogowy również zresztą jedyny w miejscu, w którym się znajduję. Jak każdy z Was pewnie wie skończył się sezon letni, dla osób niepełnosprawnych w mojej okolicy to jest akurat dobra wiadomość. Dlaczego? Podczas sezonu letniego, który średnio zaczyna się pod koniec czerwca i kończy się przeważnie pod koniec sierpnia bądź z początkiem września, niskopodłogowe pociągi nie jeździły wcale albo jak już jeździły, to późną porą, a przecież każdy z Was pewnie wie, że jazda nocą pociągami nienależny do najprzyjemniejszych i najbezpieczniejszych, Nawet osoba zdrowa boi się o siebie, swoje zdrowie a w skrajnych przypadkach życie, mimo iż ma większe możliwości obrony, osoba niepełnosprawna takich możliwości nie ma to jest tak jak np. z dziećmi, które nie potrafią się samodzielnie bronić, osoba poruszająca się na wózku również zresztą, jak każda osoba niepełnosprawna, ale do rzeczy! Czytając ten list pewnie przyszło Wam do głowy to samo, co przyszło mi do głowy decydując się na poruszenie tego tematu. AUTOBUSÓW I POCIĄGÓW DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH JEST ZA MAŁO, dlaczego napisałam to dużymi literami? Ponieważ Moi Drodzy nie można udawać, że problem nie istnieje. Pragnę też zwrócić Waszą uwagę na to co jest rozumiane pod pojęciem niskopodłogowych autobusów czy pociągów, a to co powinno, przy okazji pytanie do Was. Czy Waszym zdaniem niskopodłogowy środek transportu to taki, na który osoba na wózku może dostać się samodzielnie, czy taki do którego potrzebuje pomocy osób trzecich, bo moim zdaniem osoba niepełnosprawna powinna samodzielnie dostać się do pojazdów niskopodłogowych. Niestety często jeszcze bywa tak, że albo owych niskopodłogowych nie ma albo jest ich jak na lekarstwo. Zapytacie pewnie co z platformami, Podjazdami? Owszem są, ale wciąż za mało wciąż za mało udogodnień a osoba niepełnosprawna to człowiek jak każdy inny, niczym nie różni się od osoby zdrowej poza tym tylko że jego nogami są koła a nie nogi i nie można pozwolić na to, by osoby takie były traktowane gorzej niż osoba poruszająca się o własnych siłach, to że ktoś jest niepełnosprawny nie oznacza że nie potrzebuje czasami pojechać do kina, na zakupy czy tak po prostu spotkać się z przyjaciółmi .

Czy naprawdę chcemy by było jak niegdyś, aby osoby na wózkach były w jakiś sposób ograniczone tylko dlatego, że ludziom którzy są odpowiedzialni za to wszystko nie chce się nic zrobić? Pomyślcie o niepełnosprawnych nie tylko tych mieszkających w  dużych miastach, ale też o tych którzy mieszkają w małych miejscowościach. Osoby na wózkach mieszkające w małych miastach też potrzebują niskopodłogowych środków transportu  lecz niestety często go po prostu nie ma. Kończąc moje przemyślenia proszę Was. pomyślcie czy gdybyście Wy byli dotknięci taką tragedią jaką jest wózek bądź gdyby był ktoś z Waszej najbliższej rodziny w takiej sytuacji, czy chcielibyście takiego życia dla siebie i swoich bliskich?  List ten jest kierowany do Was wszystkich ale w szczególności do polityków, prawników, i wszystkich tych którzy byliby wstanie coś w tym kierunku zadziałać. Nie bądźmy obojętni na tę sprawę. Dziękuję za uwagę wszystkim tym, którzy dobrnęli do końca tego listu. Pozdrawiam Was gorąco !

Autorka listu: Karolina Konke