Archiwa tagu: live

METRO WYRUSZA W TRASĘ KONCERTOWĄ Z OKAZJI 25-LECIA!

metro1 - Kopia

To już 25 lat jak METRO mknie przez świat. Ileż to gwiazd wyjechało nim z ukrycia, ileż to talentów rozbłysnęło w jego światłach, ileż milionów widzów śmiało się i płakało podczas tysięcy jego przystanków…Dołącz do nich! Wyrusz w kolejną podróż METREM!

Musical METRO jest jednym z najbardziej znanych polskich musicali. Niesamowite przeżycia muzyczne, jak i wizualne są dla widza czymś zupełnie nowym. Wyreżyserowany przez Janusza Józefowicza, musical, do którego muzykę napisał Janusz Stokłosa, przenosi w krainę, gdzie padają mury i otwierają się granice. METRO pokazuje obraz młodych ludzi, którzy wierzą w marzenia i chcą marzyć. Przepełniony szaleństwem, miłością i niezwykłymi emocjami, zabiera widza w krainę, gdzie fikcja miesza się z rzeczywistością. Akcja widowiska wykracza daleko poza scenę, a bacznie oglądająca widownia ma wrażenie, jakby stała się częścią tej niesamowitej, muzycznej historii.

12141784_629823340454171_4476614100618921471_n  METRO stało się światowym, musicalowym fenomenem. To właśnie dzięki niemu odkryto takie gwiazdy jak Edyta Górniak, Katarzyna Groniec, Robert Janowski, czy Katarzyna Skrzynecka. Kult musicalu można dostrzec na całym świecie, a charyzmę aktorów i energię ich gry doceniają krytycy na wszystkich kontynentach.

Grany niezmiennie od 1991 roku musical, w przyszłym roku obchodzi swój jubileusz. Z tej okazji odbędzie się jubileuszowa traka koncertowa zatytułowana MUSICAL METRO- 25 LAT! Musical “Metro” zostanie wystawiony w HALI ARENA Poznań w pełnej obsadzie. Będziemy mieli okazję zobaczyć takie
gwiazdy jak Janusz Józefowicz, Natasza Urbańska, Mariusz Czajka, Artur Chamski, Natalia Krakowiak, Natalia Srokocz, Jerzy Grzechnik, Natalia Kujawa, Jan Traczyk, Maria Tyszkiewicz


PIERWSZE SPEKTAKLE ODBĘDĄ SIĘ:


6 LUTEGO 2016 – GDAŃSK/SOPOT – ERGO ARENA

20 LUTEGO 2016 – POZNAŃ – HALA ARENA

19 SIERPNIA 2016- BYDGOSZCZ – HALA ŁUCZNICZKA
Dołączajmy kolejne wagony do METRA i zatrzymujmy się na kolejnych stacjach tego najpopularniejszego, polskiego musicalu!
BILETY na oficjalnej stronie MUSICAL-METRO, a także Ticketpro, Eventim, salony Media Markt, Saturn, Empik

libretto i teksty piosenek: Agata i Maryna Miklaszewskie
muzyka: Janusz Stokłosa
scenografia: Janusz Sosnowski
dźwięk: Jarosław Regulski, Krzysztof Jaroszewski
kostiumy: Ewa Krauze, Magdalena Maciejewska
światło: Mieczysław Kozioł
efekty laserowe: Danuta Bilińska
scenariusz, choreografia i reżyseria: Janusz Józefowicz

prapremiera: 30.01.1991r. , Teatr Dramatyczny w Warszawie
premiera w teatrze MINSKOFF na Broadwayu (USA): 16.04.1992r.
do kwietnia 1998r. zagrano 950 przedstawień!

czas trwania przedstawienia: 135 min. (z przerwą), 115 min. (bez przerwy)

KORA L!VE

Artystka? Ten wyświechtany w dzisiejszych czasach przydomek, przypisuje sobie każdy, kto wydobędzie z siebie jakikolwiek dźwięk na scenie. Często nie liczy się fakt, że ten dźwięk był fałszem. „Artystą” jest dzisiaj każdy.

Fot. Jacek Poremba.
Fot. Jacek Poremba.

KORA. Ona jest tylko jedna. Wzbudza skrajne emocje, od nienawiści po uwielbienie, bo przecież Polacy tylko tak potrafią oceniać.
Pod koniec czerwca miałem przyjemność uczestniczyć w koncercie KORY, który odbył się na deskach gorzowskiego amfiteatru. Siedziała za mną grupa starszych kobiet, które już pół godziny przed koncertem niczym naprężone struny zacięcie komentowały całą sytuację związaną z koncertem. „Spóźni się, mówię wam”, druga dorzuciła- „Wiadomo! Pewnie się pudruje. Już nie te lata”, inna z kolei- „Powinna już sobie dać spokój. Zamknąć się w tej swojej willi i z niej nie wychodzić. Zapewne z playbacku poleci”. Któraś jeszcze wspomniała o Ramonce i całym tym zamieszaniu, że pewnie razem biorą teraz działeczkę. Żenujące.
KORA faktycznie się spóźniła… ok. 6 minut. To aż taki wielki grzech w momencie, kiedy większość muzyków spóźnia się na swój koncert ponad godzinę?

W jednej chwili dźwięk gitary i perkusji rozlał się na całe miasto. Prawdziwy rock, bez żadnych półśrodków. Dreszcze przebiegały kolejno po karku, rękach kończąc na nogach. Po wspaniałym intro wchodzi pewnym krokiem Kobieta w czarnych okularach. Nikt nie ma wątpliwości kim jest. Niesamowicie seksowny i chrypliwy głos sprawił, że nie mogłem oderwać od niej wzroku. Uszu również. Podczas swojego półtoragodzinnego koncertu KORA zaśpiewała największe przeboje zespołu MAANAM jak również utwory ze swojej solowej płyty zatytułowanej PING PONG. Wielkim zaskoczeniem jest dla mnie fakt, że KORA nie poszła na łatwiznę odgrywając znane wszystkim hity, lecz nadała im nowe życie, ubierając słowa piosenek w świeże, bardziej współczesne i niesamowicie wysmakowane aranżacje. Świadczy to o tym, że nie chce stać w miejscu, podąża za współczesnością, lubi wyzwania. Usłyszeć na żywo „Cykady na Cykladach”, „Szare miraże”, „Raz dwa, raz dwa”, czy choćby „Lucciolę”, to niesamowite przeżycie. „Oddech szczura” potwierdził, że KORA ma niesamowitą dykcję, której w dzisiejszej muzyce ze świecą szukać. Warto uczestniczyć w tak ważnym wydarzeniu, bo przecież te kompozycje zmieniły muzykę rockową w naszym kraju, na naszym.

Ludzie nie zawsze doceniają, że stoi przed nimi żywa legenda i należy, albo chociaż wypada schować w kieszeń swoje uszczypliwe komentarze, które nijak nie odnoszą się do głosu KORY i atmosfery, którą buduje w interakcji z publicznością. Sukcesu MAANAM jak i jej frontmenki nie mamy prawa podważać, ilość sprzedanych przez nich płyt tylko potwierdza wyjątkowość ich muzyki i stawia zespół na jednej z najwyższych półek. Podczas koncertu między przeboje zespołu wplatane były utwory z solowej płyty KORY. Wykrzyczała, że „Nie jest biała i nie jest czarna”, sprzedała słuchaczom swój „Przepis na szczęście” i podrzuciła wysoko piłeczkę w „Ping Pong’u”. Na koniec dodała, że „Jedno słowo wszystko zmienia”. Po gromkich brawach publiczności i osłupieniu tych Pań siedzących za mną śmiem twierdzić, że wszystko zmieniło nie tylko jedno słowo, ale całe zdanie, jakie chciała nam przekazać KORA swoim scenicznym ruchem, głosem, tekstem, światłem i muzyką. Artystka.