Archiwa kategorii: Reportaże

BARIERY ARCHITEKTONICZNE I URBANISTYCZNE UNIWERSYTETU IM. ADAMA MICKIEWICZA

Kwestia występowania barier architektonicznych i urbanistycznych jest współcześnie jednym z najistotniejszych problemów z którymi zmagają się osoby niepełnosprawne w codziennym życiu.

Czytaj dalej BARIERY ARCHITEKTONICZNE I URBANISTYCZNE UNIWERSYTETU IM. ADAMA MICKIEWICZA

Z PAMIĘTNIKA TRZYDZIESTOPAROLATKI

Wróciłam z pracy. Włączyłam radio, żeby towarzyszyło mi, ale niczego ode mnie nie oczekiwało i zrobiłam na szybko makaron z sosem włoskim. Dobrze, że miałam pełnoziarnisty, dzięki temu oszczędziłam sobie kilkudziesięciu kalorii. Owoce zamiast słodkiego deseru – dzięki temu mniejsza fałdka wystaje mi zza jeansów. Chyba trochę jestem do Was podobna, co?

Czytaj dalej Z PAMIĘTNIKA TRZYDZIESTOPAROLATKI

POZIOM ŻYCIA I WARUNKÓW POLONII W WIELKIEJ BRYTANII

Fot. dr Tomasz Kossowski.
Fot. dr Tomasz Kossowski.

Ostatnio raz na jakiś czas spotykamy w prasie informacje dotyczące migracji Polaków do krajów zachodniej UE, głównie ze względów ekonomicznych. Nie jest to zjawisko nowe, gdyż wielu Polaków już mieszka za granicami naszego kraju, co jest związane z naszą historyczną przeszłością. Szacuje się, że zagraniczna Polonia może liczyć nawet do 14-21 mln osób (oczywiście są szacunki rozbieżne). Polaków w kraju jest ok. 38 mln, więc wnioskując 1/4, a nawet 1/3 naszych rodaków mieszka w kraju innym niż ojczyzna.

Czytaj dalej POZIOM ŻYCIA I WARUNKÓW POLONII W WIELKIEJ BRYTANII

DZIEWICTWO ZA PIENIĄDZE

W internetowych serwisach ogłoszeniowych anonse dotyczące sprzedaży dziewictwa rosną jak grzyby po deszczu.

https://www.google.pl/search?q=kobieta+creative+commons&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=lHEHVNjXEcrQ7Aa8xICYBw&ved=0CAYQ_AUoAQ&biw=1280&bih=702#q=kobieta+wikipedia&tbm=isch&facrc=_&imgdii=_&imgrc=OtHs785ovs-nmM%253A%3BO8vOz-f_j1-cpM%3Bhttp%253A%252F%252Fupload.wikimedia.org%252Fwikipedia%252Fcommons%252Fc%252Fcd%252FKlaudia_Cie%2525C5%25259Bla_1419.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fpl.wikipedia.org%252Fwiki%252FAtrakcyjno%2525C5%25259B%2525C4%252587_fizyczna%3B1024%3B884
https://www.google.pl/search?q=kobieta+creative+commons&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=lHEHVNjXEcrQ7Aa8xICYBw&ved=0CAYQ_AUoAQ&biw=1280&bih=702#q=kobieta+wikipedia&tbm=isch&facrc=_&imgdii=_&imgrc=OtHs785ovs-nmM%253A%3BO8vOz-f_j1-cpM%3Bhttp%253A%252F%252Fupload.wikimedia.org%252Fwikipedia%252Fcommons%252Fc%252Fcd%252FKlaudia_Cie%2525C5%25259Bla_1419.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fpl.wikipedia.org%252Fwiki%252FAtrakcyjno%2525C5%25259B%2525C4%252587_fizyczna%3B1024%3B884

Jak widać chętnych dziewczyn nie brakuje na łatwy zarobek. Ceny jakie oferują za utratę dziewictwa wynoszą od 3 tysięcy złotych do 20 tysięcy złotych, nawet i więcej. Jedna z Poznanianek sprzeda swoje dziewictwo od 4 tysięcy złotych zadbanemu, kulturalnemu Panu w przedziale wiekowym od 25 do 45 lat. Kolejna dziewczyna z woj. wielkopolskiego, 15 latka, proponuje 8 tysięcy złotych, inna z Poznanianek, 17 latka, mająca 170 cm wzrostu i wadze 58 kg oferuje dłuższy układ za sponsoring. Dziewczyna z woj. podkarpackiego, 16 letnia, o wzroście 160 cm i 45 kg wagi pisze, że „potrzebuje trochę kasy” i wiek dla niej nie jest ważny. Warszawianka, 18 letnia licealistka, szuka partnera, z którym mogłaby przeżyć swój pierwszy raz, informuje w ogłoszeniu o możliwej dłuższej znajomości ze sponsoringiem posiadająca zielone oczy i długie jasnobrązowe włosy. Nastolatka, 15 letnia, z woj. kujawsko-pomorskiego o wadze 50 kg i wzroście 170 cm sprzeda dziewictwo panu do 30 lat. Studentka medycyny, 22 lata, z woj. śląskiego proponuje kwotę do zapłaty 10 tysięcy złotych, a 20 latka z Warszawy żąda 25 tysięcy. Blondynka, 16 letnia, ze Szczecina proponuje cenę do uzgodnienia od 10 tysięcy wzwyż. Dziewczyny sprzedają się za pieniądze myśląc, że kwota od 4 tysięcy do nawet 50 tysięcy odmieni ich całe życie. Niestety, są i mężczyźni, którzy łapią się na takie oferty i płacą, a także nie raz sami się oferują w ogłoszeniach podając swoją kwotę z propozycją.
Rodzice nie wiedzą nawet jak postępuje ich córka oraz,  że umieściła ogłoszenia o sprzedaży swojego dziewictwa. Inni rodzice nie wiedzą nawet, z kim ich córka się spotyka, nie wspominając o innych kwestiach typu: odzież, kosmetyki –  skąd je posiada.

W RÓŻOWYM IM DO TWARZY

Gang różowego sari to inspirująca historia kobiet żyjących w Indiach, którą w swoim reportażu opisała Amana Fontanella-Khan. Książka jest hitem na całym świecie, od kilku miesięcy jest o niej głośno, również w Polsce.

fot/ mojaokladka.blogspot.com
fot/ mojaokladka.blogspot.com

Sampat Pal Devi to założycielka i szefowa gangu. Kobieta zawsze chciała się uczyć, jednak w brew swojej woli została wydana za mąż i podzieliła los większości kobiet w swojej ojczyźnie. Nie pozwolono jej uczęszczać do szkoły i w krótkim czasie została matką pięciorga dzieci. Bohaterka wielu kobiet, nie tylko w Indiach, nie mogła się pogodzić z tym co się wydarzyło i mówiła o tym głośno. Niestety kiedy tylko podejmowała taki temat spotykała się z brakiem zrozumienia i przemocą. Dla kobiet takich jak Ty czy ja, niepojęte jest to, by „nie móc” decydować o własnym życiu. W kulturze Indyjskiej takie sytuacje są na porządku dziennym. Sampat Pal Devi postanowiła sprzeciwić się tradycji i sama zadecydowała o własnym życiu. Dlatego został szefową damskiego gangu walczącego o wolność i sprawiedliwość. Dziś, grupa ta zrzesza około 20 000 członkiń i liczą się z nią nawet indyjscy politycy. Różowe sari to ich znak rozpoznawczy. Kobiety są uzbrojone w bambusowe kije, a lathi (indyjska sztuka walki przy użyciu kija) uczą się w stowarzyszeniu.

Cel został łatwo określony, nie ma tu wielkich idei, są proste słowa, choć trzeba przyznać trudne do wykonania. „Interweniowanie wszędzie tam, gdzie inne kobiety są ofiarami przemocy i niesprawiedliwości, a bierność państwa tłumaczy się tradycją”

Arundhati Roy w swojej książce Indie rozdarte dokładnie opisuje kraj hinduizmu, systemu kastowego i bogatej mitologii, a przede wszystkim przemocy, która jest tutaj na porządku dziennym zwłaszcza wśród kobiet. Autor pisze mocno i rzeczowo o tradycji i mentalności, z którą trudno wygrać. Dlatego właśnie w czasach dynamicznego rozwoju zarówno gospodarczego, jak i politycznego gang różowego sari ma szanse wybić się z tłumu. Może dzięki temu więcej kobiet zyska wolność.

Amana Fontanella-Khan swoją książką uświadamia nam, jak kobiety potrafią walczyć. Opowiada niesamowitą historię pełną bólu, cierpienia i strachu, ale również o determinacji, sile, czy wręcz wyrywaniu się z systemu kastowego. Gang różowego sari budzi kobiety z głębokiego snu. Daje im nadzieję i nie zostawia ich samych sobie, by mogły zwalczyć wspólnie swoje demony.

COŚ CO NAS PODNIECA

Jest takie wydarzenie, które w życiu kibica piłkarskiego sieje zamęt – przewraca życie do góry nogami, sprawia, że właśnie w tym jednym dniu priorytety zostają odwrócone. To dzień meczu derbowego, czyli takiego w którym najczęściej dochodzi do spotkania ulubionej drużyny z tą nazwijmy to delikatnie niezbyt lubianą. 

Mecze derbowe to pojedynki na murawie...Żródło www.desmarcados.com
Mecze derbowe to pojedynki na murawie…Źródło www.desmarcados.com

Spotkania derbowe to pojedynki drużyn z jednego miasta, regionu, ale też mecze pomiędzy zwaśnionymi drużynami nie związanymi ze sobą w żaden sposób położeniem geograficznym.

Mecz derbowy to święto. Święto dla ludzi żyjących piłką ale i nie tylko. To okazja to konfrontacji mieszkańców jednego miasta, jednego regionu. Wygrana w derbach to powód do dumy dla jednych, ale i powód do spuszczenia głowy dla drugich. Wynik meczu wskaże tych, którzy będą „rządzić” w mieście aż do następnego spotkania.

Także na trybunach dzieje się sporo - Źródło wp.pl
Także na trybunach dzieje się sporo – Źródło wp.pl

Anglia czyli derby tu i tam

Najbardziej znane derby to spotkania Manchesteru United z City. Fani obu drużyn nigdy za sobą nie przepadali, a trwająca do niedawna dominacja Czerwonych Diabłów(United) tylko potęgowała wściekłość fanów „The Citizens”. Obecnie to ekipa z Etihad Stadium(City) gra lepiej, więc fani mają okazje do rewanżu.

Inne pojedynki derbowe w Anglii to poza spotkaniami Liverpoolu z Evertonem, które budzą jednak mniejsze emocję wśród publiki, dzieją się głównie w stolicy „Synów Albionu”. Mecze pomiędzy Arsenalem, Chelsea czy Tottenhamem, stoją zwykle na bardzo wysokim poziomie sportowym ale i kibicowskim. Z uwagi jednak na wielkość metropolii i zróżnicowanie kulturowe wyniki meczów pomiędzy tymi zespołami nie działają tak samo na mieszkańców jak choćby w Manchesterze czy Liverpoolu. W Londynie żyje się trochę inaczej, a piłka to często dodatek, a nie główne danie.

Włochy modą stoją

W lidze włoskiej to miasto mody czyli Mediolan jest miejscem najgorętszych meczów piłkarskich. Pojedynki pomiędzy Interem a Ac Milan są solą i esencją tego co we włoskiej piłce najlepsze – od znakomitej atmosfery na trybunach, świetnych opraw kibicowskich, skończywszy na najwyższym sportowym poziomie, bo oba zespoły od lat stanowią ścisłą czołówkę europejskiej piłki.

Hiszpania czyli Derby Europy

Real i Barcelona, to tak jakby napisać czerń i biel. Oba kluby tyle samo dzieli co te dwa skrajne kolory. Zarówno Real jak i Barcelona stanowią kluby instytucje skupiając wokół siebie miliony kibiców na całym świecie. To właśnie ich mecze nazywane są Gran Derbi, czyli wielkie derby, czy też Derby Europy. Od zawsze pomiędzy klubami istniały spore różnice dotyczące spojrzenia na piłkę, na sposób prowadzenia drużyny, zarządzanie finansami. Real to zespół opierany na gwiazdach, sprowadzanych za grube miliony. Barcelona stara się te gwiazdy tworzyć sama, szkoląc swoich piłkarzy od najmłodszych lat. Real to klub ekskluzywny, z bogatej dzielnicy Madrytu. Fc Barcelona jest bardziej przyziemna, a to stanowi magnes przyciągający kibiców. To właśnie jeden z punktów zapalnych, który dodatkowo buduję napięcie i tak stojące już na wysokim poziomie. Mecze obu zespołów to absolutny światowy top, a poziom prezentowany przez piłkarzy jest najwyższy z możliwych. Gran Derbi to święto – święto wszystkich fanów futbolu.

Polacy nie gęsi

W naszym pięknym Państwie także odbywają się mecze o podniesionym poziomie adrenaliny. Główne polskie derby to pojedynki Górnika Zabrze z Ruchem Chorzów. To mecze o panowanie na Górnym Śląsku, a Ślązacy jak mało kto cenią sobie zwycięstwo nad lokalnym rywalem.

Derby Krakowa to okazja do konfrontacji dwóch zwaśnionych klubów. Wisła z Cracovią nienawidzą się jak pies i kot, a dzieląca oba stadiony niewielka odległość tylko dodaje „smaczku” rywalizacji w Grodzie Kraka. Rywalizacja pod Wawelem zawsze jest zacięta i nasiąknięta emocjami. Nie zawsze jednak wszystko kończy się na boisku, a „dogrywka” pomiędzy kibicami kończy się często tragicznie.

Często w mediach słyszymy o tzw. Derbach Polski. Obecnie tym mianem określa się spotkania Lecha Poznań z warszawską Legią. Mecze te to pole do popisu dla kibiców, oba kluby od zawsze darzą się nienawiścią i obustronną niechęcią. Podobnie z kibicami.

Wcześniej mecze Legii z Widzewem wzbudzały wielkie emocje, teraz z uwagi na słabszy poziom łódzkiej drużyny, mecze pomiędzy tymi zespołami przechodzą bez większego echa.

Co do niedawnego meczu między Legią, a Lechem trudno nie oprzeć się wrażeniu, że niestety z roku na rok poziom tych spotkań jest co raz słabszy. Patrząc na zawodników Lecha w tunelu prowadzącym na murawę powinienem zobaczyć 11 nastawionych na walkę, zdeterminowanych sportowców. A zobaczyłem? Coś pomiędzy metroseksualnymi modelami, a chłopcami spotykającymi się by pokopać sobie piłkę w ramach wolnego czasu. Tak nie można. Jeśli to są profesjonalni sportowcy i tak wykonują swoją pracę, to ja powoli wysiadam z jadącego tempem drezyny pociągu o nazwie polska piłka. Jaka piłka takie derby. Niestety.

NIEPEŁNOSPRAWNI I RYBY GŁOSU NIE MAJĄ – IM SIĘ NIE NALEŻY

Ileż trzeba determinacji i samozaparcia , by opuścić przyjazne niepełnosprawnemu dziecku pielesze rodzinne i wraz z nim spać na kocu w budynku Sejmu, wśród innych ograniczonych fizycznie bądź psychicznie dzieci i ich opiekunów..

Fot. pochodzi z: http://belchatow.naszemiasto.pl/artykul/starostwo-zacheca-osoby-niepelnosprawne-do-starania-sie-o,940719,t,id.html
Fot. pochodzi z: http://belchatow.naszemiasto.pl/artykul/starostwo-zacheca-osoby-niepelnosprawne-do-starania-sie-o,940719,t,id.html

Rodzice, których los obdarzył chorym najczęściej od urodzenia dzieckiem, cierpią codziennie, często od wielu lat, borykają się z chorobą i zamkniętymi na głucho drzwiami prowadzącymi do ludzi i instytucji. Wiele lat temu wysłałam do wielu decydentów związanych z różnymi partiami list, w którym barwnie odmalowałam cierpienia całych rodzin, w których pojawia się poważnie i nieuleczalnie chore maleństwo. Nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. A miałam prawo takiej oczekiwać, sama bowiem wychowuję od czterdziestu już lat dziecko, które okazało się chore na schizofrenię dziecięcą. Nigdy mi nikt nie pomógł, nigdy nie dostałam żadnej oferty od instytucji, które powinny mi służyć. Jedyne, co słyszałam na jakąś moją propozycję to:- Nie ma. Nie mamy pieniędzy. Nie należy się. Na wczasy rehabilitacyjne co roku? Przesada. Gdyby był niewidomy, albo na wózku inwalidzkim…

Rozumiem tych ludzi, bardziej niż się wydaje, wiem, z czym się borykają i na jaki mur obojętności trafiają, ale…

No właśnie, pracowałam czterdzieści lat po to, by mojemu dziecku dokładać do jego renty socjalnej, teraz dokładam z emerytury, nauczycielskiej, niewielkiej. Dokładam, bo za sześćset złotych na miesiąc nie zaspokoi swych podstawowych potrzeb, a tyle wynosi jałmużna, którą oferują najbiedniejszym, bo chorym od urodzenia ludzie, którzy na koncie co miesiąc mają dziesiątki tysięcy. Podwyżki tych rent są, oczywiście, co roku kilkanaście złotych.

Tymczasem o tej grupie ludzi chorych się nie mówi, ich rodzice nie otrzymywali i nie otrzymują zasiłku opiekuńczego, bo pracowali, otrzymują zasiłek pielęgnacyjny 153,00 zł na miesiąc. Nie, nie opuściłam jednego zera, kwota wynosi słownie: sto pięćdziesiąt trzy złote miesięcznie. Można rzeczywiście czuć się z nią pewnie i docenionym przez instytucje, które powinny wspomagać a nie wzdrygać ramionami. Czy my będziemy kolejną grupą, która okopie się pod Semem, czy też negocjatorzy sobie o nas przypomną? Oto jest pytanie.

A gdyby tak oddać swoje dzieci placówkom opiekuńczym? Ile by to kosztowało? Oczywiście dużo, dużo więcej, niż żądają rodzice, no i dziecko byłoby oderwane od rodziny, a rodzina od niego, można proponować takie rozwiązanie, tylko nie nam , rodzicom szczególnym szczególnych dzieci i do tego przyzwyczailiśmy nasze władze, zawsze z myślą o dzieciach znosiliśmy wiele, ale jak widać szala goryczy się przelała. Nikomu ich nie oddamy, są nasze , najukochańsze na świecie, dla nich zniesiemy wiele, nawet sen na marmurowych posadzkach Sejmu Rzeczpospolitej, kolejnej, która o nas nie pamięta.

DZ

O UCZUCIACH WSPÓŁCZEŚNIE

Uczucie miłości można powiedzieć, że kryje się gdzieś głęboko w ludzkiej duszy, jednakże jego istnienie lub brak widoczny jest każdego dnia. ”Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma do innych, ale także za te, które w innych budzi.” – kard. Stefan Wyszyński

Fot. Paulina Zych / Walentynki 2014
Fot. Paulina Zych / Walentynki 2014


Walentynki – Święto Zakochanych

Walentynki, czyli święto powszechnie zwane Świętem Zakochanych obchodzone 14. lutego bardziej wśród młodzieży niż dorosłych, ma swoich przeciwników i wielbicieli. Walentynki są dla jednych świętem wyłączenie komercyjnym, niosącym za sobą widok sztucznych serc dla zdrowych ludzi. Dla drugich Walentynki niosą zupełnie inne serca przepełnione niezmiernie ważną wartością, bowiem skłaniającą do refleksji nad wymiarem miłości.

W moim odczuciu walentynki to nie tylko święto zakochanych, ale także święto wszystkich kochających. Zatem jest to święto miłości okazywanej każdemu człowiekowi, którego spotykamy na swojej życiowej drodze. Przypuszczam, że ktoś mógłby zadać pytanie z czego wynika moje podejście do tej kwestii? Otóż, pozwolę sobie przypomnieć przykazanie miłości – „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. Bliźni, to każdy, a nie tylko jeden, konkretny i określony człowiek, który zasługuje na miłość i przyjaźń. Chociaż istnieje przekonanie, że miłość i przyjaźń nie idą w parze, to pragnę zauważyć, że miłość bardzo silnie powiązana jest z przyjaźnią, co więcej jedno wynika z drugiego.


Miłość a przyjaźń

Język grecki posiada trzy pojęcia wyjaśniające miłość: eros – powiązane z pożądaniem cielesnym, niejako freudowskim popędem seksualnym; philia – wolna od miłości eros, przyjacielska i jednocześnie bezinteresowna oraz agape – czyli miłość płynąca z głębi serca, związana z poczuciem duchowej jedności z drugą osobą.

Jaki jest związek miłości i przyjaźni? Bardzo ważny, zawiera bowiem w sobie dwa ostatnie rodzaje miłości.

Przyjaźń to przecież nic innego jak poczucie więzi z drugim człowiekiem, opartej na zaufaniu, życzliwości i szczerości. Te trzy cechy są podstawą, a raczej powinny być podstawą każdego związku emocjonalnego i duchowego. Chociaż przyjaźń zazwyczaj postrzegana jest jako poleganie na sobie w każdej sytuacji oraz dzielenie się ze sobą radościami i smutkami, to w moim odczuciu przyjaźń podobnie jak miłość jest mostem łączącym dwa brzegi, oddzielone od siebie przez przepływającą rzekę. Uczucia te dojrzewają każdego dnia i trzeba o nie wyjątkowo dbać.

Miłość a rodzina

Rodzina jest pierwszym środowiskiem, w którym jako dzieci uczymy się miłości. Co prawda, rodziców sobie nie wybieramy, ale poniekąd sami decydujemy o tym, czy przyjmujemy tę miłość i czy chcemy taką samą miłością, kochać w dorosłym życiu.

Przykazanie Miłości

To właśnie przykazanie miłości może być uznawane za najważniejsze, bo to ono na zawsze zmieniło relacje międzyludzkie, zwracając się ku dobroczynności, miłosierdziu i pozytywnym spojrzeniu na innego człowieka.


Miłość współcześnie

Współczesna miłość, niestety, daleka jest od miłości braterskiej, której cechą jest trwałość. Powodem takiego stanu rzeczy jest kultura, poglądy lansowane przez media oraz przemijające z czasem pożądanie.

Współcześnie, w dobie całkowitej komputeryzacji świata i umysłów, łatwiej jest skorzystać z internetowych, często darmowych portali randkowych i tam szukać swojego przeznaczenia, niż spojrzeć oczami miłości na drugiego człowieka, aby doznać oświecenia, czego wszystkim, czekającym na miłość, z całego serca życzę.

ABBA. JESZCZE RAZ …

Plakat reklamowy.
Plakat reklamowy.
  • orkiestra symfoniczna
  • wokaliści
  • tancerze
  • nowoczesne multimedia
  • wizualizacje
  • instrumentalni wirtuozi
  • chórki

Agencja Artystyczna Royal Art zaprasza na kolejne widowisko muzyczne inspirowane historią szwedzkiego zespołu ABBA, który w latach 70 i 80 XX wieku odniósł spektakularny sukces na światowym rynku muzycznym.

Historia dwóch par, dzielących miłość na scenie oraz w życiu prywatnym w połączeniu ze suitą „Peer Gynt” Edwarda Grieg’a.

„Miłosna opowieść symfoniczna” to nowatorskie, unikalne połączenie muzyki disco lat 80-tych z muzyką symfoniczną okresu romantyzmu, które poprowadzi nas przez piękną historię miłości we wszystkich jej odsłonach, od największych sukcesów i miłosnych uniesień, po dramatyczny finał z uczuciami rozczarowania, niepewności, cierpienia.
Wzruszający festiwal uczuć.

Podczas koncertu nie zabraknie zatem takich utworów, jak „Mamma mia”, „Money, money, money”, „The winner takes it all”, „Waterloo”, „Gimmie, gimmie, gimmie”, czy „Lay on your love on me”.

Widowisko z udziałem zdolnych i wielokrotnie nagradzanych artystów.

Wystąpią m.in.:

Hania Stach – wokalistka znana m.in. z programów „Idol”, czy „Szansa na sukces”;

Zbigniew Fil  – laureat drugiej edycji programu telewizyjnego „Droga do gwiazd”;

Jagoda Stach – aktorka Teatru Nowego w Poznaniu;

Jacek Kotlarski – uczestnik największych polskich festiwali muzyki rozrywkowej , współpracujący z Teatrem Muzycznym Roma w Warszawie;

Adam Bałdych – skrzypekcieszący się międzynarodową popularnością, nominowano  do nagrody Fryderyk 2013 w kategorii „Artysta Roku – Muzyka Jazzowa”, laureat nagrody Grand Prix – Artysta Roku plebiscytu Jazz Melomani 2013 roku;

Sebastian Perłowski – charyzmatyczny dyrygent, m.in.  finalista Międzynarodowego Konkursu Dyrygenckiego „Concurso Jovens Maestros” w Lizbonie;

Royal Symphony Orchestra – orkiestra stworzona we współpracy z najwybitniejszymi artystami filharmonii, teatrów muzycznych oraz oper z kraju i z zagranicy;

Pomysł, produkcja, reżyseria, kierownictwo artystyczne:

Piotr Adam NOWAK – Agencja Artystyczna Royal Art.

Trasa koncertowa zaplanowana jest w następujących miastach:

02.02.2014 godz. 19:00

Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w Gdańsku

09.02.2014 godz. 19:00

Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu

11.02.2014 godz. 19:00

Teatr Muzyczny Roma w Warszawie

16.02.2014 godz. 19:00

Teatr Muzyczny Capitol we Wrocławiu

22.02.2014 godz. 19:00

Kijów.Centrum w Krakowie

Prawie 2 godzinne show wzbogacone o nowatorskie aranżacje oraz fajerwerki dźwięków i niezwykłych uniesień.

BILETY: http://www.ticketpro.pl/jnp/wszystko/1212455-abba.html