NOWE, UŻYWANE NALEWKI…

Bez wątpienia opony to jeden z kluczowych elementów odpowiadający za bezpieczeństwo kierowcy oraz pasażerów podczas jazdy. Gdy zbliża się czas zmiany ogumienia na letnie, może zajść konieczność kupna opon. Warto się w takim momencie zastanowić nad wyborem, może nie tyle pod względem marki co bardziej historii opon które chcemy nabyć. 

Fot. http://300kucy.onet.pl/opony-letnie-zimowe-czy-caloroczne
Fot. http://300kucy.onet.pl/opony-letnie-zimowe-czy-caloroczne

Opony nowe

Kupno nowych opon bezsprzecznie jest najlepszym wyborem. Zawsze. Nie ma się co oszukiwać, opony nowe z gwarancją to pewny zakup. Niestety, wszystko ma swoją cenę, za komfort i zapewnienie bezpieczeństwa będziemy musieli zapłacić. Ceny są zależne od marki, rozmiaru, profilu i miejsca zakupu. Najtaniej można kupić opony w sklepach internetowych i portalach aukcyjnych, jednak wtedy należy doliczyć koszt wysyłki i przełożenia. Z kolei w punktach wulkanizacyjnych, przy okazji zakupu ta usługa często jest bezpłatna.

Opony używane

Popularne „używki” to alternatywa dla zakupu nowych opon. Często używane  markowe opony klasy premium można dostać taniej niż nowe ze średniej półki. Jednak czy taki wybór jest rozsądny? W przypadku opon używanych nie mamy żadnej gwarancji, jeżeli ktoś się nie zna lub kupuje przez Internet istnieje spore prawdopodobieństwo kupna opon łatanych lub kołkowanych. Producenci najczęściej zalecają zmianę opon co pięć lat, średnio po upływie tego okresu czasu mieszanka gumy z której jest wykonana opona traci swoje właściwości i kruszeje. Wpływa to w znacznym stopniu na pogorszenie parametrów opony, należy o tym pamiętać przy zakupie.

Opony bieżnikowane

Na rynku widać je od dłuższego czasu, jednak użytkownicy dróg raczej nieufnie podchodzą do opon bieżnikowanych. Bieżnikowanie opon polega na zdarciu starego bieżnika i nałożeniu nowego na powstały w procesie zdzierania karkas. Bieżnikowana opona wygląda praktycznie jak nowa, posiada głęboki bieżnik. Jednak czy jest pozbawiona wad? Cóż, jeśli o tym już mowa to spora część kierowców uważa kupno takich opon za loterię. Wszystko bowiem zależy od pierwotnego producenta opon, a także wtórnego. Warto przed zakupem takich opon poczytać opinie na forach internetowych. Zdania są podzielone, z przewagą na niekorzyść. Użytkownicy skarżą się na problemy natury technicznej, tj. wybrzuszanie się opon, pękanie i pogorszone prowadzenie. Zdarzają się jednak zadowoleni użytkownicy, którzy zakupu takich opon nie uważają za błąd czy utopienie pieniędzy w błocie.

Podsumowując, zakup opon nie powinien być oszczędnością, gdyż w takim przypadku oszczędzamy na własnym bezpieczeństwie. Jeżeli nie mamy wykalkulowanych wydatków co do grosza, najlepszym wyborem będą opony nowe. Co do opon używanych, są one tańszym rozwiązaniem lecz nigdy nie mamy pewności ile wytrzymają, możemy się sugerować jedynie głębokością bieżnika, na inne uszkodzenia nie mamy wpływu. Jeżeli kupujemy markowe opony używane zwiększamy prawdopodobieństwo dłuższego użytkowania. Opony bieżnikowane są tańsze od nowych i droższe od używanych. Nigdy nie wiadomo z jakich „używek” są zrobione i jak bardzo ich producent przykładał się przy procesie bieżnikowania. Osobną kwestią jest też fakt rzeczywistej oszczędności. Czy po zakupie opon bieżnikowanych, które są tańsze powiedzmy o 100zł od nowych przyzwoitej jakości, nie będziemy zmuszeni i tak kupić nowych, gdyż stare się po prostu rozpadną.

Każdy kieruje się własnymi przemyśleniami i preferencjami. Dla jednych opony to tylko kawał gumy nałożony na koło, dla innych to istotny element odpowiadający za bezpieczeństwo. Jednak w przypadku opon mottem powinno być dla nas przysłowie: „chytry dwa razy traci”.

ABW 360? POWSTAŁA AGENCJA BUDOWANIA WIZERUNKU

Świat pędzi do przodu, a wymagania rynku zmieniają się i rosną. Aby firma rozwijała się, zdobywała klientów,  firmy i ich szefowie, a właściwie każdy kto chce zaistnieć, musi zadbać o zbudowanie swojego wizerunku. Kompleksowo. Czyli?

Fot. http://www.wiadomosci24.pl/
Fot. http://www.wiadomosci24.pl/

Pełna obsługa marki, dokładne i staranne zadbanie o każdy element jej wizerunku w każdym miejscu i na każdym kroku to warunek, bez którego żadna firma czy osoba nie osiągnie sukcesu. Nie w dzisiejszych czasach.

Rynek wymaga, rynek dostaje. Agencja 360 to kompleksowe dbanie o wizerunek i proponowanie klientom wszystkiego co jest potrzebne marce do osiągnięcia pożądanego sukcesu. Dokładnie to oferuje ABW – Agencja Budowania Wizerunku Sp. z o.o., która pracuje z sukcesami dla klientów na rynku polskim i rynkach zagranicznych. Swoją wiedzą i doświadczeniem wspiera osoby indywidualne, lokalne firmy, instytucje publiczne, organizacje non-profit i międzynarodowe korporacje. Agencja Budowania Wizerunku jest firmą doświadczoną w budowaniu prestiżu szefów firm, kształtowaniu wizerunku osób publicznych, w tym także tzw. „celebrities” ze świata kultury, sportu i polityki, w mediach i środowiskach branżowych. Założycielami Agencji Budowania Wizerunku są Bogdan Węgrzynek i Agnieszka Frysiak.

Dbając o wysoki poziom i profesjonalną organizację realizowanych eventów agencja tworzy wydarzenia tak, aby stały się efektywnym narzędziem w komunikacji z klientami i partnerami biznesowymi. Realizując projekty zgodnie ze stworzoną naprzeciw zmieniającym się trendom rynkowym strategią marketingową 360, ABW Sp. z o.o. skutecznie prowadzi innowacyjny program zarządzania marką.

Chodzi o to, żeby wszystko znaleźć w jednym miejscu, każdą potrzebną usługę. Po to, aby wszystko co proponuje marka ze sobą współgrało – pojawiało się przed oczami społeczeństwa w odpowiednim momencie i miejscu. Specjalność ABW – Agencji Budowania Wizerunku to budowanie świadomości marki, zarządzanie jej wizerunkiem i Public Relations, czyli kompleksowo: PR produktowy, PR korporacyjny, PR wewnętrzny, e-PR, media relations. Zajmuje się ona także organizacją eventów, kongresów, kampanii PRowych i marketingowych, produkcji telewizyjnych, konferencji militarnych, wydarzeń sportowych, inicjatyw społecznych, charytatywnych i innych, wraz z obsługą medialną w najnowszych technikach i standardach europejskich. Jej twórcy to doświadczeni eksperci w tej branży. Agencja tworzy szeroko pojętą strategię komunikowania, zajmuje się kontaktami z mediami i zarządzaniem komunikacją w sytuacjach kryzysowych. ABW Sp. z o.o. ma do zaproponowania kompleksowe budowanie wizerunku marki w Internecie i komunikację medialną z użyciem nowoczesnych narzędzi i multimediów. Obsługa IT, projektowanie stron internetowych, grafiki użytkowej, wdrażanie systemów identyfikacji wizualnej oraz promocja w social media to coś co można znaleźć w ofercie firmy. Ponadto, programy szkoleniowe i warsztaty dla firm. Czyli dokładnie to wszystko co jest potrzebne do zbudowania wizerunku marki.

FUNDUSZE UE NA LATA 2014-2020 NA KONFERENCJI W KOŁOBRZEGU

W dniach 27-28 marca 2014 roku w Kołobrzegu odbyła się konferencja pn. „Fundusze Unii Europejskiej na rzecz rozwoju wybrzeża Morza Bałtyckiego – perspektywa 2014-2020”.

Fot. Anna Figiel.
Fot. Anna Figiel.

Wydarzenie zorganizował Bałtycki Klaster EaNERGIA w Baltic Plaza hotel mediSPA & fit w Kołobrzegu. Honorowym patronatem konferencję „Fundusze Unii Europejskiej na rzecz rozwoju wybrzeża Morza Bałtyckiego – perspektywa 2014-2020″objął Wicemarszałek Województwa Zachodniopomorskiego Andrzej Jakubowski. Na wydarzenie zapraszał również Prezydent Miasta Kołobrzeg Janusz Gromek i Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. W konferencji uczestniczyły osoby reprezentujące małe i średnie firmy, klastry, stowarzyszenia, przedstawiciele parlamentu i organizacji działających na rzecz rozwoju przedsiębiorczości w całym kraju.

Wydarzenie poświęcone było przedstawieniu kierunków wspierania działalności badawczo-rozwojowej w przedsiębiorstwach i prezentacji źródeł finansowania w nowym okresie finansowania projektów związanych z szeroko rozumianym rozwojem. Podczas konferencji omówiono programy operacyjne funduszy strukturalnych na lata 2014-2020 na poziomie krajowym i regionalnym oraz Program Horyzont 2020, z których już wkrótce w Polsce będzie można korzystać.

Wskazano kierunki wspierania działalności badawczo-rozwojowej w przedsiębiorstwach. Jak wynika z przedstawionych podczas konferencji założeń poszczególnych programów, fundusze unijne będą kierowane na działalność firm nastawioną na tworzenie innowacji, ale we współpracy z sektorem naukowym. Takie połączenie i współpracę reprezentują klastry. Klastrom i możliwościom budowy innowacyjności dzięki tym strukturom została poświęcona jedna z sesji.

Podczas pierwszej sesji „Programy B+R i Innowacyjne. Program Ramowy Komisji Europejskiej Horyzont 2020. Programy Innowacyjne dla środowiska” omówiono główne założenia programu Horyzont 2020, przedstawiono doświadczenia z realizacji międzynarodowych projektów badawczych oraz programy B+R Narodowego Centrum Badań i Rozwoju skierowane na przedsiębiorczość. Następnie omówiono Fundusze Strukturalne w Polsce w latach 2014-2020.

W części poświęconej innowacyjnym projektom gotowym do podjęcia w ramach klastrów w  perspektywie 2020 wystąpili m.in. przedstawiciele klastrów polskich. Omówili oni projekty inwestycyjne i edukacyjne w obszarze turystyki, medycyny, ekologii, mówiono o zielonym internecie czy usługach energetycznych.

Bogdan Węgrzynek, Prezes i Dyrektor Generalny Ogólnopolskiego Klastra Innowacyjnych Przedsiębiorstw podczas swojego wystąpienia zaproponował szereg pomysłów, co możemy zrobić dla innowacyjnego biznesu. Omówił na przykładzie swojego klastra, jakie projekty nastawione na innowacyjność można skutecznie realizować. Była to z pewnością cenna wiedza dla przedstawicieli innych klastrów i firm, jak wykorzystać fundusze z nowej perspektywy.

Środków do wykorzystania przez przedsiębiorstwa, klastry, konsorcja naukowo-przemysłowe i samorządy będzie bardzo dużo. Z budżetu polityki spójności na lata 2014-2020 nasz kraj otrzyma 82,5 mld euro. Fundusze te będzie można zainwestować m. in. w nastawione na innowacje badania naukowe i ich komercjalizację, rozwój przedsiębiorczości, transport przyjazny środowisku, cyfryzację kraju, a także włączenie społeczne i aktywizację zawodową. Zgodnie z zapisami projektu Umowy Partnerstwa, na realizację 15 regionalnych programów zostanie przeznaczone ok. 60 proc. funduszy strukturalnych (Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego i Europejski Fundusz Społeczny). Konferencja była doskonałą okazją do zapoznania się z możliwościami pozyskania tych środków z UE, a także wymiany doświadczeń i możliwości współpracy z partnerami.

W drugiej części sesji mówiono o rozwój sieci Bałtyckiego Klastra sEaNERGIA. Głos zabrali Prezes GUS prof. Janusz Witkowski, przewodniczący i prezesi związków oraz towarzystw gospodarczych z regionu, a także prezesi kilku klastrów, m.in. Bogdan Węgrzynek, Prezes OKIP.

Grażyna Buczyńska, Główny Specjalista Departamentu Rozwoju Przedsiębiorczości i Innowacyjności Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości przedstawiła kierunki wsparcia rozwoju klastrów w okresie 2014-2020 podczas sesji drugiego dnia dotyczącej instrumentów finansowych dla przedsiębiorstw i instytucji otoczenia biznesu klastrów/platform w perspektywie 2014-2020 oraz wsparcia eksportu i eksporterów. Jak wynika z zapowiedzi, działania klastrów będą bardzo silnie wspierane przez PARP.

Wcześniej, podczas konferencji prasowej na zakończenie pierwszego dnia wydarzenia głos zabrali m.in. Wiceminister Środowiska Stanisław Gawłowski, poseł na Sejm RP Marek Hoka, Wicemarszałek woj. zachodniopomorskiego Andrzej Jakubowski, Kierownik Biura Innowacji Krajowego Punktu Kontaktowego Programów Badawczych UE Małgorzata Snarska-Świderska i dr Elżbieta Syrda, Prezes Zarządu Sea Development Sp. z o.o., koordynatora Bałtyckiego Klastra sEaNERGIA.

Wydarzenie w Kołobrzegu okazało się znakomitą okazją do wymiany doświadczeń, przedstawienia propozycji wspólnych projektów oraz poczęcia kroków do nawiązania partnerskiej współpracy.

NIEPEŁNOSPRAWNI I RYBY GŁOSU NIE MAJĄ – IM SIĘ NIE NALEŻY

Ileż trzeba determinacji i samozaparcia , by opuścić przyjazne niepełnosprawnemu dziecku pielesze rodzinne i wraz z nim spać na kocu w budynku Sejmu, wśród innych ograniczonych fizycznie bądź psychicznie dzieci i ich opiekunów..

Fot. pochodzi z: http://belchatow.naszemiasto.pl/artykul/starostwo-zacheca-osoby-niepelnosprawne-do-starania-sie-o,940719,t,id.html
Fot. pochodzi z: http://belchatow.naszemiasto.pl/artykul/starostwo-zacheca-osoby-niepelnosprawne-do-starania-sie-o,940719,t,id.html

Rodzice, których los obdarzył chorym najczęściej od urodzenia dzieckiem, cierpią codziennie, często od wielu lat, borykają się z chorobą i zamkniętymi na głucho drzwiami prowadzącymi do ludzi i instytucji. Wiele lat temu wysłałam do wielu decydentów związanych z różnymi partiami list, w którym barwnie odmalowałam cierpienia całych rodzin, w których pojawia się poważnie i nieuleczalnie chore maleństwo. Nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. A miałam prawo takiej oczekiwać, sama bowiem wychowuję od czterdziestu już lat dziecko, które okazało się chore na schizofrenię dziecięcą. Nigdy mi nikt nie pomógł, nigdy nie dostałam żadnej oferty od instytucji, które powinny mi służyć. Jedyne, co słyszałam na jakąś moją propozycję to:- Nie ma. Nie mamy pieniędzy. Nie należy się. Na wczasy rehabilitacyjne co roku? Przesada. Gdyby był niewidomy, albo na wózku inwalidzkim…

Rozumiem tych ludzi, bardziej niż się wydaje, wiem, z czym się borykają i na jaki mur obojętności trafiają, ale…

No właśnie, pracowałam czterdzieści lat po to, by mojemu dziecku dokładać do jego renty socjalnej, teraz dokładam z emerytury, nauczycielskiej, niewielkiej. Dokładam, bo za sześćset złotych na miesiąc nie zaspokoi swych podstawowych potrzeb, a tyle wynosi jałmużna, którą oferują najbiedniejszym, bo chorym od urodzenia ludzie, którzy na koncie co miesiąc mają dziesiątki tysięcy. Podwyżki tych rent są, oczywiście, co roku kilkanaście złotych.

Tymczasem o tej grupie ludzi chorych się nie mówi, ich rodzice nie otrzymywali i nie otrzymują zasiłku opiekuńczego, bo pracowali, otrzymują zasiłek pielęgnacyjny 153,00 zł na miesiąc. Nie, nie opuściłam jednego zera, kwota wynosi słownie: sto pięćdziesiąt trzy złote miesięcznie. Można rzeczywiście czuć się z nią pewnie i docenionym przez instytucje, które powinny wspomagać a nie wzdrygać ramionami. Czy my będziemy kolejną grupą, która okopie się pod Semem, czy też negocjatorzy sobie o nas przypomną? Oto jest pytanie.

A gdyby tak oddać swoje dzieci placówkom opiekuńczym? Ile by to kosztowało? Oczywiście dużo, dużo więcej, niż żądają rodzice, no i dziecko byłoby oderwane od rodziny, a rodzina od niego, można proponować takie rozwiązanie, tylko nie nam , rodzicom szczególnym szczególnych dzieci i do tego przyzwyczailiśmy nasze władze, zawsze z myślą o dzieciach znosiliśmy wiele, ale jak widać szala goryczy się przelała. Nikomu ich nie oddamy, są nasze , najukochańsze na świecie, dla nich zniesiemy wiele, nawet sen na marmurowych posadzkach Sejmu Rzeczpospolitej, kolejnej, która o nas nie pamięta.

DZ

NIE BĘDĘ ŚPIEWAĆ O BŁAHOSTKACH – WYWIAD Z SYLWIĄ GRZESZCZAK

To jej piosenki okupują wszystkie listy przebojów, a półki uginają się pod ciężarem zdobytych nagród. Właścicielka anielskiego głosu oraz fortepianu, z którym nigdy się nie rozstaje. W rozmowie z Maciejem Zielinskim opowiedziała o swojej miłości do muzyki, marzeniach o duecie z pewną blondynką, trzeciej płycie i najnowszym singlu zatytułowanym „Nowy Ty, nowa ja”.
Specjalnie dla czytelników twoich-wiesci.pl w rozmowie z Maciejem Zielinskim –  Sylwia Grzeszczak.

Fot. pochodzi z: http://nocoty.pl/page,2,query,sylwia%20grzeszczak,szukaj.html?ticaid=61266c
Fot. pochodzi z: http://nocoty.pl/page,2,query,sylwia%20grzeszczak,szukaj.html?ticaid=61266c

Maciej Zielinski: Będąc w szkole muzycznej bardziej odnajdowałaś się w repertuarze klasycznym, mam na myśli Bacha, Chopina, Mozarta, czy w muzyce rozrywkowej?

Sylwia Grzeszczak: Poszłam do szkoły muzycznej z zamiarem nauki muzyki klasycznej. Tak jak wspomniałeś- uczyłam się Bacha, Chopina, wszystkiego, co było w wymaganym repertuarze. Kocham te utwory do dnia dzisiejszego, jednak największą radość sprawia fakt, że mogę dziś połączyć klasyczny utwór fortepianowy z muzyką rozrywkową. To dla mnie idealne połączenie.

MZ: Chwile relaksu spędzasz również przy pianinie, czy jest to czas wyciszenia, któremu nie towarzyszy muzyka?

SG: Pianino towarzyszy mi tak naprawdę cały czas. Dbam o nie, nie mogłabym bez niego żyć. Tkwi ono głęboko w moim serduchu, nie lubię się z nim rozstawać, dlatego na scenie muszę czuć jego obecność. Miejsce przy pianinie to pewnego rodzaju oaza. Nigdy nie zniknie z mojego życia.

MZ: Każdy singiel, który wydajesz zostaje obrzucony nagrodami, bądź trafia na pierwsze miejsca list przebojów. Jak krok po kroku wygląda u Ciebie tworzenie utworu?

SG: To proces samoistny. Czasem wena dopada mnie w najmniej oczekiwanym momencie. „Karuzela” powstała podczas telefonicznej rozmowy z moim tatą. Opowiadałam mu coś, aż w jednej chwili usłyszałam w głowie melodię. Od razu przeprosiłam tatę i napisałam muzykę w mgnieniu oka.

MZ: Właśnie, teksty nie wychodzą spod twojego pióra, więc w jak dużym stopniu w nie ingerujesz?

SG: Oczywiście utożsamiam się ze wszystkimi słowami, które pojawiają się na moich płytach. Dla mnie bardzo ważne jest to, o czym śpiewam. Nie mogłabym przekazywać rzeczy błahych, bezwartościowych. Ta strefa jest ważna, o ile nie najważniejsza. Do tekstu potrzebna jest chwytliwa melodia i wtedy jestem zadowolona ze swojego utworu. Autorami tekstów na płytę pt. „Komponując siebie” są wspaniali artyści- Marcin Piotrowski, Marysia Sadowska i Karolina Kozak.

MZ: Jak opiszesz najnowszy singiel zatytułowany „Nowy Ty, nowa ja”?

SG: Mam nadzieję, że singiel „Nowy Ty, nowa ja” będzie się coraz bardziej rozkręcał wśród odbiorców. Na koncertach jest przyjmowany świetnie, mimo, że to tak naprawdę radiowa świeżynka, natomiast na płycie „Komponując siebie” znalazł się już dawno, wśród innych utworów, które zostały tam zamieszczone. Piosenka jest o odnajdywaniu w sobie wiosny. Nadchodzi okres odrodzenia, chodzi o to, by na nowo dotrzeć się w związku, rozpocząć nowy etap, powrócić do początkowych emocji, jakie towarzyszyły związkowi. Rutynie trzeba powiedzieć w końcu stop! Wiosna to czas zmian.

MZ: W takim razie teledysk będzie żywiołowy. Kiedy powstanie clip?

SG: Dokładnie! Na dniach kręcimy teledysk, mam nadzieję, że jego premiera pojawi się bardzo szybko.

MZ: Są już plany związane z trzecią płytą? Mówi się, że pozycja artysty zależy od trzeciego krążka…

SG: Mam wrażenie, że już tworzę trzeci album. Tak naprawdę podczas pisania jakichkolwiek kawałków, które trafiają w późniejszym czasie na płytę, jednocześnie tworzę inne, z których mogę później wybierać to, co pojawi się na kolejnych albumach. Po prostu tworzę przez całe swoje życie, 24 godziny na dobę.

MZ: Jest ktoś na polskim lub zagranicznym rynku muzycznym, o kim marzysz we wspólnym duecie?

SG: Tak, bardzo lubię Beatę Kozidrak, będę to powtarzać do końca swoich dni. Moim marzeniem jest zaśpiewać razem z nią. Po koncercie Beaty w poznańskiej Arenie byłam nią oczarowana. Jest niesamowitą artystką. Wiesz, nie wiadomo, czy do naszego spotkania na scenie dojdzie, może nie. Nikogo nie będę obwiniać, po prostu fajnie byłoby stworzyć taki duet.

MZ: Może wystarczy po prostu jej to zaproponować?

SG: Czas pokaże, zobaczymy. Nie wymagam tego od niej, jest świetną solową wokalistką. Niczego nie będę robić na siłę.

MZ: Czego mogę Ci życzyć?

SG: Podczas dzisiejszego koncertu w poznańskiej Arenie dostałam taką dawkę pozytywnej energii, że na chwilę obecną niczego więcej mi nie potrzeba. Mimo wszystko myślę, że najważniejsze i tak jest zdrowie, bez niego nie jesteś w stanie nic zrobić

MZ: Tego właśnie Ci życzę…

ROSJA O KROK OD ODZYSKANIA KRYMU

Wyniki referendum na Krymie nie są żadnym zaskoczeniem, może tylko ilość procent bo, aż 93 jest za przyłączeniem Krymu do Rosji.

fot. onet.pl
fot. onet.pl

Wprawdzie są to dopiero wstępne wyniki referendum ale za to, bardzo znaczące. Referendum na Krymie, zostało uznane za nielegalne przez ukraińskie władze, jednak to niczego tak naprawdę nie zmienia. 80% społeczeństwa na Krymie to Rosjanie.

Władze Krymu poproszą jutro Rosję o przyjęcie w swoje granice. Z oficjalną prośbą mają się zwrócić jutro podczas nadzwyczajnego posiedzenia krymskiego parlamentu – poinformował premier Aksjonow.

Premier zapowiedział również, iż od kwietnia mieszkańcy Krymu będą się rozliczać w rublach.
W przyszłym tygodniu mają przyjąć oficjalną walutę jako drugą oficjalną, po hrywnie – powiedział.

Do lokali wyborczych przybyli głównie ludzie opowiadający się za przyłączeniem Krymu do Rosji. To prawie sami Rosjanie, którzy mówią, że dla nich to historyczna chwila i szansa na symboliczny powrót do ojczyzny.

Pytanie tylko co na to krymscy Tatarzy. Ponieważ oni na pewno nie są chętni do owych zmian. Dlaczego większość z nich wcale nie głosowało? Bo taka informacja została podana do opinii publicznej.

„Pozwolenie na przeprowadzanie sondażu wyborczego exit poll otrzymała tylko jedna organizacja – Republikański Instytut Badań Społecznych i Politycznych. Jak podkreśla „Ukraińska Prawda”, brak jakichkolwiek informacji o tym instytucie w internecie.”

PREZYDENT BRONISŁAW KOMOROWSKI W TURCJI MÓWIŁ O WSPÓŁPRACY

W dniach 5-6 marca 2014 roku Prezydent RP Bronisław Komorowski wraz z małżonką Anną odbył oficjalną wizytę w Turcji razem z grupą polskich biznesmenów.

Fot. http://niepoprawni.pl/blog/485/sam-na-sam-z-kaszalotem-czyli-bronek-maz-swojej-zony
Fot. http://niepoprawni.pl/blog/485/sam-na-sam-z-kaszalotem-czyli-bronek-maz-swojej-zony

Prezydent RP, Bronisław Komorowski i Prezydent Turcji Abdullah Gul oraz przedstawiciele biznesu polskiego i tureckiego wzięli udział 6. marca 2014 roku w Polsko-Tureckim Forum Gospodarczym w Stambule. Wydarzenie zostało zorganizowane w ramach obchodów 600-lecia nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską a Turcją. Jego celem było umocnienie polsko-tureckich interesów gospodarczych i politycznych na międzynarodowym polu oraz ożywienie obustronnej wymiany handlowej.

Prezydent Komorowski wyraził nadzieję, że spotkanie pozwoli – „złapać bezpośrednie kontakty praktykom życia gospodarczego z Polski i z Turcji”. Podkreślał, że potencjał obu gospodarek do tego zachęca. W kuluarach z Prezydentem Bronisławem Komorowskim o współpracy gospodarczej rozmawiał Bogdan Węgrzynek, Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny Ogólnopolskiego Klastra Innowacyjnych Przedsiębiorstw, który przyleciał na trzy dni po raz kolejny do Turcji razem z głową naszego państwa i z Wiceprezes Klastra OKIP Agnieszką Frysiak, by nawiązać ścisłą współpracę z tureckimi firmami i klastrami. Prezydent wyraził uznanie dla obecnych działań Klastra OKIP i poparcie dalszych planów. Wyraził stanowisko, że Turcja jest ważnym partnerem Polski i trzeba pogłębiać nasze relacje.

Jak wskazywał Prezydent Komorowski, dobrej współpracy polsko-tureckiej sprzyja to, iż oba kraje należą do NATO. – Chcemy funkcjonować razem w Unii Europejskiej, chcemy również budować jak najściślejszą współpracę w układzie bilateralnym, również pomiędzy naszymi gospodarkami  – zaznaczył. Wyraził przekonanie, że gospodarki obu krajów stanowią dzisiaj „silniki rozwoju gospodarki całej Europy i całego regionu”. W następne stulecia wzajemnych kontaktów nasze kraje powinny wejść z jak najmocniejszym komponentem gospodarczym. Prezydent Gul zachęcał natomiast, że 80-milionowa Turcja jest krajem z ogromnym potencjałem rozwojowym. Wyraził przekonanie, że współpracę gospodarczą między naszym krajami można i należy zintensyfikować.

Wizyta w Turcji była okazją do promocji polskiego biznesu. Polska ma wielką nadzieję na intensywną wymianę handlową. Turcja jest strategicznym partnerem gospodarczym naszego kraju w obszarze Bliskiego Wschodu i Azji. Na dynamicznie rozwijającym się rynku tureckim nasze firmy mogą wiele skorzystać, a ścisła współpraca ma szansę zaowocować wspólnymi sukcesami na rynkach trzecich, np. w Afryce. W latach 2004–2011 wymiana handlowa między krajami prawie potroiła się (wzrosła z 2 mld dol. do 5,6 mld dol.). Największy potencjał dla polskich firm mają branże i sektory tureckiej gospodarki takie jak: energetyka, sektor rolno-spożywczy, aparatura i sprzęt medyczny, kosmetyki, chemia, komponenty przemysłu samochodowego, budownictwo czy przemysł obronny.

XXI FORUM GOSPODARCZE W TORUNIU – ROZWIĄZANIE DLA EKSPORTU I DOTARCIE DO KLIENTÓW W SEKTORZE SPOŻYWCZYM

3. marca 2014 roku w Toruniu na XXI Forum Gospodarczym odbył się panel poświęcony możliwościom dotarcia do klientów z kraju i zagranicy oraz intensyfikacji sprzedaży w sektorze spożywczo-rolniczym.

Fot. Anna Figiel.
Fot. Anna Figiel.

Po okresie transformacji, po czasie fascynacji produktami z zachodu, dzisiaj z wielką satysfakcją można powiedzieć, że klienci w Polsce wybierają polską żywność, gdyż właśnie to jest gwarantem jakości. Mało tego, to polskimi produktami spożywczymi interesuje się świat.

Podczas jednego z największych w Polsce kongresów gospodarczych jakim jest zorganizowane już po raz dwudziesty pierwszy Forum Gospodarcze w Toruniu, dyskusję w panelu dotyczącym możliwości dotarcia do klientów z kraju i zagranicy w sektorze spożywczo-rolniczym poprowadził prezes Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska” Krzysztof Przybył.

Zwrócono uwagę, że polscy producenci poprzez współpracę lokalną nauczyli się współpracować z dużymi organizmami dystrybucyjnymi. Świetnie zrozumieli na czym polega taka nowoczesna dystrybucja i dzięki temu stali się konkurencyjni w skali Europy. Ale to tylko jeden ze sposobów dotarcia do klientów przedstawiony na Forum.

Staramy się promować polski produkt na eksport. Aktywnie pracujemy nad wyeksportowaniem polskiego towaru, produktów spożywczych na rynki zagraniczne, w tym do Stanów Zjednoczonych. Właśnie w efekcie takich rozmów podpisano w maju Rzeszowie umowę i teraz pracujemy nad wyeksportowaniem polskiego towaru spożywczego i rolnego do Stanów Zjednoczonych. Z jednej strony do Stanów Zjednoczonych wysyłamy ciężki sprzęt, a z drugiej strony Stany Zjednoczone chcą polskiej markowej żywności – wskazywał prezes Bogdan Węgrzynek, prezes Instytutu Rozwoju Inicjatyw Gospodarczych oraz prezes Ogólnopolskiego Klastra Innowacyjnych Przedsiębiorstw, niezwykle obiecujący kierunek dla polskiego sektora podjęty przez klaster OKIP.

Podczas jednej z misji podpisaliśmy też ważne porozumienie z dużym klastrem Futura, który w tej chwili działa na 16 krajów. Jesteśmy dużym partnerem w międzynarodowych projektach, ale też zapotrzebowaniu na towary spożywcze. I szukamy również polskich produktów, które też moglibyśmy wyeksportować – Bogdan Węgrzynek, będący również wiceprezesem Związku Pracodawców Klastry Polskie, podał kolejny przykład wysokiej aktywności podejmowanych działań i dużych perspektyw klastra OKIP jeśli chodzi o międzynarodową współpracę.

Podstawą funkcjonowania i rozwoju konkurencyjności jest podnoszenie poziomu innowacyjności. Sporą część dyskusji poświęcono dyskusji na ten temat, a wypowiedzieli się m.in. minister Krystyna Gurbiel, przedstawiając ogólny stan poziomu polskiej innowacyjności oraz prezes Klastra OKIP Bogdan Węgrzynek, mówiąc o możliwościach jej rozwoju w najbliższym czasie.

W nowej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 pieniądze na innowacji będą jeszcze większe niż w perspektywie, która zakończyła się. Również w planach rozwoju obszarów wiejskich innowacyjność jest znacznie bardziej podkreślana – mówiła Krystyna Gurbiel, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Dyskusję wywołały zmiany w wsparciu dużych gospodarstw rolnych.

Podczas debaty dużo rozmawiano o żywności ekologicznej i sukcesie gospodarstw ekologicznych. Jeżeli produkty te znajdą się w szerszym zakresie w sieciach handlowych, tak jak to ma miejsce na zachodzie, a nie tylko w niszowych sklepach ze zdrową żywnością, to byłoby to niezmiernie ważnym czynnikiem służącym rozwojowi tego sektora.

Przedstawiano wiele przykładów, w Japonii firm innowacyjnych w sektorze. Mówiono o rozwoju polskiego przetwórstwa drobiowego i jego dużych szansach  w konkurencyjnej walce z zagranicznymi przedstawicielami. Ze swojej strony Bogdan Węgrzynek jako wizytówkę przemysłu drobiarskiego w naszym kraju przestawił firmę Konspol, która oprócz starannych działań owocujących najwyższą jakością produkcji tu w kraju, gdzie przyjeżdżają podpatrywać ją firmy z zachodu, wybudował także nowe zakłady w Indiach.

Mówiono o znakach towarowych i o sile polskich produktów regionalnych. Jak wskazano, siła polega na tym, że tylko my możemy te towary produkować, a są one bardzo dobrze postrzegane na arenie międzynarodowej. Ilość takich produktów wzrasta,  a to oznacza że nasz eksport również dalej rośnie.

Wyrażono nadzieję, że najbliższe lata pozwolą na rozwój handlu i produkcji rolno-spożywczej, tym bardziej, że mamy nadal sprzyjające koniunktury, a merytoryczne rozmowy takie jak ta na Forum Gospodarczym w Toruniu tylko pomagają zarówno w sferze naukowej jaki i administracji, aby przedsiębiorstwa mogły się dalej rozwijać.

SYLWIA GRZESZCZAK EKSKLUZYWNIE W POZNANIU

Royal Concert oraz Gorgo Music przedstawiają ekskluzywną trasę koncertową Sylwii Grzeszczak. Wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka- jednym słowem człowiek orkiestra. Dzisiaj bije rekordy popularności, podbija listy przebojów, a jej półki uginają się pod ciężarem kolejnych nagród.

Plakat reklamowy.
Plakat reklamowy.

Inauguracja trasy koncertowej miała miejsce 6 grudnia w hali Łuczniczka w Bydgoszczy. Halę wypełniło ponad cztery tysiące miłośników Sylwii. Razem z zespołem artystka pojawi się w siedmiu największych salach koncertowych w Polsce.

Nie lada gratka dla sympatyków Sylwii, takiego wydarzenia w jej karierze jeszcze nie było. Wyjątkowa trasa podczas której zaprezentuje kompozycje z najnowszego krążka zatytułowanego „KOMPONUJĄC SIEBIE”, a także starsze, ulubione przez publiczność utwory. Nie zabraknie takich hitów jak „Małe rzeczy”, „Sen o przyszłości”, czy „Karuzela”. Artystka zapewnia, że przygotowała muzyczne niespodzianki o których fani dowiedzą się podczas koncertów. Jedną z nich będzie wykonanie coveru Whitney Houston „I Will Always Love You”.

„Dopiero jak ruszyliśmy w trasę, to zdałam sobie sprawę z tego, jak wielkie jest to wyzwanie. Przed samym koncertem strach jest zawsze, ale w momencie jak wychodzę na scenę, zostaje już tylko mobilizacja i myśl, że muszę dać z siebie wszystko. Dla takich chwil żyję. To jest to, co kocham”- tak o trasie mówi Sylwia.

Koncerty uświetni świetna gra świateł, wizualizacje, tak, aby uczestnicy tego wydarzenia mogli rozkoszować się nie tylko dźwiękami płynącymi ze sceny, ale również doskonałą oprawą graficzną.

KONCERT SYLWII GRZESZCZAK- 9 MARCA 2014, GODZ. 18:00
HALA ARENA POZNAŃ

BILETY:
25 PLN
30 PLN
35 PLN
40 PLN
45 PLN
60 PLN  VIP
DO NABYCIA: eventim.pl, kupbilecik.pl, ebilet.pl, biletyna.pl, Hala Arena.
INFO: tel. 500 461 318

NISKOKALORYCZNE RACUCHY Z SOSEM OWOCOWYM

Przedstawiamy przepis na małokaloryczne racuchy z sokiem owocowym. Ich przygotowanie nie wymaga wiele czasu, są smaczne i idealne nie tylko dla małych dzieci.

Racuchy dietetyczne/ Fot. Paulina Zych.
Racuchy dietetyczne/ Fot. Paulina Zych.

Produkty:

– 0,5 szklanki mąki kukurydzianej,

– 0,5 szklanki mąki pszennej,

– 0,5 szklanki mleka 0,2%,

– łyżeczka sody oczyszczonej,

– łyżeczka oliwy z oliwek,

– pół łyżeczki cynamonu,

– 1 jajko,

– szczypta soli,

– dwie łyżeczki cukru

Sos owocowy:

– dwa banany,

– dwa jabłka kwaśne,

– garść żurawiny,

– jogurt naturalny, duży kubek,

Wszystkie produkty dodajemy stopniowo do  miski, następnie miksujemy na najwyższych obrotach około 4 minuty. Pamiętaj, że ciasto nie powinno być ani za rzadkie, ani za gęste. Na rozgrzaną patelnię wlewamy ciasto przy pomocy dużej łyżki stołowej. Opiekamy z dwóch stron. Do racuchów polecamy sos owocowy: banany, jabłka i żurawinę „zblendować” z jogurtem naturalnym. Smacznego!