Beautiful paintings by Annick Bouvattier (creoflick.net)

KIEDY UCZUCIE ZMIENIA SIĘ W ZWYKŁE PRZYZWYCZAJENIE?

Piękne emocje, rozkosz chwili, umiłowanie, wręcz uwielbienie – po prostu miłość! Radość z byle czego, nieustający śmiech zakochanych, wielkie zaczarowywanie się sobą – wiersze, piosenki, plany, marzenia… Czas płynie szybciej niż zwykle, chwile umykają jak szalone, zostają jedynie wspomnienia. Miłość to uczucie o ogromnej głębi, prawdziwe, niezwyciężone, piękne, cudowne, itd… Ale czy takie zostanie na wieczność? Czy miłowanie nie straci blasku? Kiedy gaśnie promień miłości? Kiedy zmienia się w zwykle przyzwyczajenie? Ile lat po ślubie szczęścia będzie trzeba szukać poza domem?

Beautiful paintings by Annick Bouvattier (creoflick.net)
Beautiful paintings by Annick Bouvattier (creoflick.net)

Zaczyna się pięknie… trwa może krótko, ale pięknie. Ludzie myślą, że to miłość i biorą ślub! A po ślubie… już tylko rytuały  codzienności – dobrze wróżąc to buzi na powitanie, piwo w rękę, gazeta i telewizja lub gry komputerowe, a Ty? „Podaj obiad, kobieto!”Już nie ma cudownych chwil, spędzania razem czasu, czyżby nie było już miłości? Piękne uczucie zmieniło się w przyzwyczajenie?! Jesteście ze sobą, bo się do siebie po prostu przyzwyczailiście, a że ludzie nie lubią zmian… to trwają w żałosnym przyzwyczajeniu! Już nie tęsknią, nie oczekują, tylko patrzeć kto zrobi pierwszy krok w stronę rozwodu.

Hmm… to będzie mężczyzna – on jako pierwszy znajdzie sobie Pocieszycielkę, tzw. kochankę. Po nim spłyną wspomnienia i wspólne lata bez żadnych zadrapań, a kobieta nie będzie mogła znaleźć sobie miejsca w tym okropnym świecie, który ciągle będzie przypominał o jej „porażce”. Będzie miała wypominane przez rodzinę, znajomych, że to jej wina – bo źle doprawiła zupę w ostatnią środę, źle prasowała jego koszule, przygotowała mu zimną kąpiel itd. Mężczyźni są okropni… a może to ta przeklęta kultura oparta na wzorcach  patriarchalnych? No cóż, kobiecie nie zostało nic innego jak tylko bronić się przed tym, poznać męski mechanizm obronny typu: kocham cię, nie mogę bez ciebie żyć itp. i bronić się przed tym jak przed ogniem! Kobiety muszą uodpornić się na korowody kłamstw płci brzydkiej (no bo skoro kobiety to płeć piękna, to mężczyźni to…). Wydaje się to wszystko w miarę proste… dopóki nie wystąpi zjawisko zakochania. Wtedy jest to nie lada sztuką – kochać, ale nie ulegać. K0biety nie róbcie z siebie niewolnic, męczennic, naiwnych „gospodyń”

domu, królowych kuchni! Nie przyrządzajcie systematycznie obiadów, jeżeli nie macie ochoty, nie zawsze musicie prać i prasować, w ogóle nie musicie! A może tak nie zawierać krępujących umów typu zaręczyny, a co najgorsze małżeństwo na związek? Najlepiej to w ogóle nie żyć w związkach, ale po co? Wystarczy, żeby mężczyzna starał się od samego początku, żeby walczył o kobietę, dawał jej poczucie bezpieczeństwa, stabilizacji, ale także odrobinę szaleństwa i romantyzmu.

Wniosek z tego taki – aby przeżyć prawdziwą, piękną i w i e c z n ą miłość nie można ulec facetom! Nie można im usługiwać, w końcu oni też podobno nas kochają, więc niech nie pozwalają nam stawać się służącymi. Chcemy być szczęśliwi? Po prostu nie pozwólmy by piękne uczucie miłości zmieniło się w najzwyklejsze przyzwyczajenie! Przecież to takie łatwe.

24 myśli nt. „KIEDY UCZUCIE ZMIENIA SIĘ W ZWYKŁE PRZYZWYCZAJENIE?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *